KrzysztofiwinAmatorzynocnychzapachow

Amatorzy nocnych zapachów

poprzednie następne fejzbuk
dodaj do fejzbuka
wyślij
wyślij emailem
skomentuj
skomentuj
nr 523
rok 2002
technika rysunek / gwasz kredka
podobrazie karton
wymiary 13×14 cm
Podoba Ci się ?
Kliknij aby skontaktować się ze mną w sprawie tej pracy.
Możesz też sprawdzić dostępność w galeriach internetowych: Touch of Art, Kunsztownie, Art Power, Cavaletto, personalArt,
opisW kolekcji prywatnej
Obejrzano 2125 razy.
data publikacjiSobota, 10 Marca 2007, 12:26:32
wstecz
« STARSZE
Kinga
KingaKinga
Powidoki
PowidokiPowidoki
Nowy
NowyNowy
Bemwut
BemwutBemwut
Amatorzy nocnych zapachów
Amatorzy nocnych zapachów
Chłopiec z wężem
Chłopiec z wężemChłopiec z wężem
Chłopiec z kwiatem
Chłopiec z kwiatemChłopiec z kwiatem
Dziecko z błękitnego lasu
Dziecko z błękitnego lasuDziecko z błękitnego lasu
Zasmucony
ZasmuconyZasmucony
dalej
NOWSZE »

Komentarze i oceny

Ocena: 2.7/10 (Oddano 31 głosów) ranking ocen

Akademia miała na mnie wpływ... wychowawczy - tak bym to powiedział. Technologii nauczyłem się u mistrza Tadeusza Piotrowskiego z Olsztyna, wyobraźnię przestrzenną usystematyzował wykładający geometrię wykreślną na ASP prof. Józef Augustyn, wrażliwość na walor i kompozycję pogłębiłem u profesora Andrzeja Śramkiewicza, z kompleksów tzw. literatury w malarstwie wyleczył mnie prof. Świeszewski. Wiele zawdzięczam wielu osobom. Szkoła i uczelnia jako instytucje to dość pokraczne i toksyczne czasami twory, najcenniejszy jest w nich tłum ludzi w którym się przebywa, ludzi, którzy często zmierzają w podobnym kierunku, próbują osiągnąć podobny cel... Sądzę, że najistotniejsza jest kreatywność generowana przez siebie samego, z siebie samego, paliwem jest rzeczywistość.. a uczelnia jako środowisko może być katalizatorem tego procesu.