Malarstwo
Najczęściej nie mam żadnych założeń przed malowaniem, nie projektuję obrazu, nie staram się realizować czy wizualizować jakiejś idei. Obraz jest dla mnie nagrodą - niespodzianką, powstałą przez manipulacje kształtem, improwizacje z kolorem, światłem i fakturą i zazwyczaj wtedy mam z niego największą satysfakcję. Tak jak rzeczywistość nie jest dla ludzi jednoznaczna tak i ja staram się aby moje wytwory, wbrew pozorom, miały tyle znaczeń ilu jest ich odbiorców. Staram się unikać świadomego nawiązywania. Jeśli już nawiązuję do czegoś to raczej na końcu, tytułem. Geneza obrazu może być zupełnie inna a ja lubię o niej nie wiedzieć.
Obrazy Krzysztofa Iwina w porządku chronologicznym
SamotnośćSamotność jest nieunikniona. Wydaje mi się, że każda istota obdarzona samoświadomością jest samotna. Nie ma w tym nic smutnego, nienaturalnego. Taka samotność jest mi potrzebna. Samotność rozumiana jako osamotnienie, opuszczenie, przez bliskich, przez społeczeństwo to co innego. To może być dramat i może być powodem do rozstania się z życiem. Zawsze zastanawiałem się czy kloszardzi są samotni. Niedawno obejrzałem kilka niesamowicie skutecznych japońskich horrorów. Bałem się potem mrocznych wnętrz chyba przez dwa tygodnie.




