Malarstwo
Najczęściej nie mam żadnych założeń przed malowaniem, nie projektuję obrazu, nie staram się realizować czy wizualizować jakiejś idei. Obraz jest dla mnie nagrodą - niespodzianką, powstałą przez manipulacje kształtem, improwizacje z kolorem, światłem i fakturą i zazwyczaj wtedy mam z niego największą satysfakcję. Tak jak rzeczywistość nie jest dla ludzi jednoznaczna tak i ja staram się aby moje wytwory, wbrew pozorom, miały tyle znaczeń ilu jest ich odbiorców. Staram się unikać świadomego nawiązywania. Jeśli już nawiązuję do czegoś to raczej na końcu, tytułem. Geneza obrazu może być zupełnie inna a ja lubię o niej nie wiedzieć.
Obrazy Krzysztofa Iwina w porządku chronologicznym
Mysz [2008]
akryl, płótno,
40×40 cm
w kolekcji prywatnej
Aport [2008]
akryl, płótno,
40×40 cm
w kolekcji prywatnej
Spotkanie [2008]
akryl, płótno,
50×50 cm
w kolekcji prywatnej
Karma [2008]
olej,akryl,, płótno,
40×40 cm
w kolekcji prywatnej
Najcenniejszy skarb [2008]
olej, płótno,
82×65 cm
w kolekcji prywatnej
Fajerwerki [2008]
olej,, płótno,
50×50 cm
w kolekcji prywatnej
Przeczucie [2008]
olej,, płótno,
61×46 cm
w kolekcji prywatnej
Wiesia [2008]
olej, płótno,
46×60 cm
w kolekcji prywatnej
Benedyktynka [2008]
akryl,, płyta,
43×53 cm
w kolekcji prywatnej
Zamyślona sekretarka [2008]
olej,, płyta,
47×57 cm
w kolekcji prywatnej
Anioł [2008]
akryl,, płyta,
48×80 cm
w kolekcji prywatnej
Blekot [2008]
akryl,, płótno,
70×100 cm
dostępny
Pinokio [2008]
olej,, płótno,
46×55 cm
dostępny
Zosia [2008]
akryl,, płótno,
27×33 cm
w kolekcji prywatnej
Kwaśnica [2008]
akryl,, płyta,
40×40 cm
dostępny
Blady miś [2008]
olej,, płótno,
62×46 cm
w kolekcji prywatnej
Portret dziewczyny [2008]
olej,, płyta,
40×47 cm
w kolekcji prywatnej
Młoda para [2008]
akryl,, płótno,
61×46 cm
w kolekcji prywatnej
Jednooka [2008]
akryl,, płyta,
30×40 cm
dostępny
Eksces [2008]
olej,, płótno,
55×46 cm
dostępny
KolorKolory w ogóle chyba nie kojarzą mi się z niczym konkretnym. Przynajmniej te najprostsze, a nawet te ciężko określić słowem. Błękitów jest mnóstwo, bieli i czerni również a zestawiając je ze sobą osiągamy taką rozpiętość, że chyba należałoby skapitulować z nazewnictwem... Czerń to chyba przede wszystkim głębia, cisza i spokój... Biel - przestrzeń i światło. Błękit - energia i optymizm.